Artykuły
Oczyszczenie organizmu, czyli co wiemy o „ekologii wewnętrznej”
Mili i dobrze, ba nawet doskonale wyglądający czytelnicy, czy wiedzą Państwo, że bez względu na atrakcyjny wygląd ciągle noszą Państwo w sobie, zwłaszcza po przekroczeniu trzydziestki, osad, a do Państwa krwi wciąż dostają się toksyny z zanieczyszczonych jelit także wówczas, gdy nigdy w życiu nie cierpieli Państwo na obstrukcje?
Doświadczenia nabyte w prewencyjnym Centrum Zdrowia NOE potwierdzają, że jeśli nie oczyszczali Państwo regularnie organizmu, nie uzupełniali diety o błonnik i nie pili odpowiedniej ilości płynów Państwa organizm jest obciążony aż pięcioma kilogramami związków. Wyjątków, niestety, nie ma!!!
Zanieczyszczenia gromadzą się w jelitach, krwi, naczyniach, chrząstkach stawów - po prostu wszędzie, łącznie z układem limfatycznym i skórą (już Jezus powiedział, że człowiek, który opłukuje się tylko z zewnątrz, przypomina grób pobielany pięknie wyglądający na zewnątrz, ale wewnątrz pełen wszelakiej nieczystości).
Proszę sobie wyobrazić, że Państwa mięsień sercowy jest dosłownie przekłuwany kryształami kwasu moczowego, otacza go góra tkanki tłuszczowej, przewód żółciowy jest zapchany cholesterolem, w woreczku żółciowym znajdziemy kamienie i nadmiar śluzu, w nerkach piasek a w stawach pełno minerałów.
I to jest właśnie ta druga strona medalu – Państwa ekskluzywnego wyglądu zewnętrznego.
Jeżeli zrozumieli coś Państwo z tego „scenariusza horroru” to w pierwszej kolejności muszą Państwo zadbać o czystość traktu jelit. Być może już Państwo wiedzą, że nowoczesna medycyna za pomocą enterosorbentów (enteros – wewnętrzny, sorbent – oczyszczenie), jest w stanie ustrzec ludzi przed zastosowaniem lewatyw, których w przeszłości nie dało się uniknąć, traktując je jako jedyną możliwość oczyszczenia jelit.
Za pomocą krzemowego sorbentu SANOGEL można usunąć złogi z błon śluzowych jelit bez uszkodzenia ich mikroflory.
Ale najciekawsze jest to, że kiedy Sanogel usuwa substancje toksyczne nagromadzone w jelitach, zachodzą fantastyczne, nie do uwierzenia zmiany w wątrobie i nerkach. Organizm może zwariować ze szczęścia czując się wewnętrznie oczyszczony i wówczas układ limfatyczny, odpowiadający za odporność organizmu, jest w stanie doskonale spełniać swoje funkcje, zamiast zajmować się usuwaniem zanieczyszczeń.
Jako przykład można podać odkrycie prof. Dandera z 1946 r., który stwierdził, że pół godziny po jedzeniu ilość białych krwinek wzrasta dwukrotnie, a po spożyciu słodyczy aż trzykrotnie. Kiedy zastanowimy się nad tym, jak katujemy nasz układ limfatyczny, nie należy się dziwić, że w takim stopniu wzrosła zachorowalność na alergie i nowotwory.
Tym z Państwa, którzy myślą, że leukocytoza po jedzeniu to normalny objaw fizjologiczny oznajmiamy, że są w błędzie. Po przeprowadzanych kuracjach oczyszczających i zrównoważonym spożywaniu naturalnych ekologicznie czystych produktów, ilość białych krwinek praktycznie nie wzrastała.
Jesteśmy świadomi pewnego ryzyka, jakie niesie z sobą używanie surowych produktów podczas kuracji oczyszczających (znów z powodów ekologicznych), jak również zastępowania mikroflory jelit niepasteryzowanymi produktami mlecznymi. Dlatego zalecamy kilka najmniej ryzykownych zaleceń oczyszczania różnych układów organizmu:
Doświadczenia nabyte w prewencyjnym Centrum Zdrowia NOE potwierdzają, że jeśli nie oczyszczali Państwo regularnie organizmu, nie uzupełniali diety o błonnik i nie pili odpowiedniej ilości płynów Państwa organizm jest obciążony aż pięcioma kilogramami związków. Wyjątków, niestety, nie ma!!!
Zanieczyszczenia gromadzą się w jelitach, krwi, naczyniach, chrząstkach stawów - po prostu wszędzie, łącznie z układem limfatycznym i skórą (już Jezus powiedział, że człowiek, który opłukuje się tylko z zewnątrz, przypomina grób pobielany pięknie wyglądający na zewnątrz, ale wewnątrz pełen wszelakiej nieczystości).
Proszę sobie wyobrazić, że Państwa mięsień sercowy jest dosłownie przekłuwany kryształami kwasu moczowego, otacza go góra tkanki tłuszczowej, przewód żółciowy jest zapchany cholesterolem, w woreczku żółciowym znajdziemy kamienie i nadmiar śluzu, w nerkach piasek a w stawach pełno minerałów.
I to jest właśnie ta druga strona medalu – Państwa ekskluzywnego wyglądu zewnętrznego.
Jeżeli zrozumieli coś Państwo z tego „scenariusza horroru” to w pierwszej kolejności muszą Państwo zadbać o czystość traktu jelit. Być może już Państwo wiedzą, że nowoczesna medycyna za pomocą enterosorbentów (enteros – wewnętrzny, sorbent – oczyszczenie), jest w stanie ustrzec ludzi przed zastosowaniem lewatyw, których w przeszłości nie dało się uniknąć, traktując je jako jedyną możliwość oczyszczenia jelit.
Za pomocą krzemowego sorbentu SANOGEL można usunąć złogi z błon śluzowych jelit bez uszkodzenia ich mikroflory.
Ale najciekawsze jest to, że kiedy Sanogel usuwa substancje toksyczne nagromadzone w jelitach, zachodzą fantastyczne, nie do uwierzenia zmiany w wątrobie i nerkach. Organizm może zwariować ze szczęścia czując się wewnętrznie oczyszczony i wówczas układ limfatyczny, odpowiadający za odporność organizmu, jest w stanie doskonale spełniać swoje funkcje, zamiast zajmować się usuwaniem zanieczyszczeń.
Jako przykład można podać odkrycie prof. Dandera z 1946 r., który stwierdził, że pół godziny po jedzeniu ilość białych krwinek wzrasta dwukrotnie, a po spożyciu słodyczy aż trzykrotnie. Kiedy zastanowimy się nad tym, jak katujemy nasz układ limfatyczny, nie należy się dziwić, że w takim stopniu wzrosła zachorowalność na alergie i nowotwory.
Tym z Państwa, którzy myślą, że leukocytoza po jedzeniu to normalny objaw fizjologiczny oznajmiamy, że są w błędzie. Po przeprowadzanych kuracjach oczyszczających i zrównoważonym spożywaniu naturalnych ekologicznie czystych produktów, ilość białych krwinek praktycznie nie wzrastała.
Jesteśmy świadomi pewnego ryzyka, jakie niesie z sobą używanie surowych produktów podczas kuracji oczyszczających (znów z powodów ekologicznych), jak również zastępowania mikroflory jelit niepasteryzowanymi produktami mlecznymi. Dlatego zalecamy kilka najmniej ryzykownych zaleceń oczyszczania różnych układów organizmu:
- warzywa korzeniowe na krótko poddać obróbce cieplnej,
- warzywa naciowe i nać używać surowe po płukaniu w przegotowanej wodzie,
- ilość warzyw musi być dwa do trzech razy większa niż inne rodzaje pokarmów,
- oczyszczenia jelit z zanieczyszczeń i śluzu można przeprowadzić używając moczonego 48 godz. siemienia lnianego,
- z sukcesem można przeprowadzić demineralizację (oczyszczenie organizmu z minerałów) poprzez codzienne spożywanie ryżu uprzednio 5 dni moczonego w wodzie lub surowego soku z ziemniaków, selera i kalarepy,
- krew można oczyścić mieszaniną soków z buraków, marchewki i czarnej rzodkiewki,
- limfę można oczyścić poprzez spożycie na czczo soku z grapefruita lub cytryny rozrzedzonego wodą.
Jeżeli pomimo przestrzegania powyższych zasad będą Państwo czuć się zmęczeni, zdeprymowani i fizycznie osłabieni oznacza to, że żyjecie Państwo w ekologicznie zanieczyszczonym środowisku i spożywacie chemicznie skażone artykuły spożywcze. Konieczne jest przeprowadzenie wysokiej jakości detoksykacji za pomocą Sanogelu.
Artykuł przygotował MUDr. FESENKO
Artykuł przygotował MUDr. FESENKO
- limfę można oczyścić poprzez spożycie na czczo soku z grapefruita lub cytryny rozrzedzonego wodą.



